Maria Bogacka wysyła również energię na odległość. Wystarczy wysłać zdjęcie na telefon komórkowy. Odległość nie ma znaczenia. Energia dociera do osoby ze zdjęcia z prędkością myśli, gdyż bioterapeutka nawiązuje kontakt z ciałem fantomowym, a nie fizycznym. Dla energii przestrzeń fizyczna nie stanowi żadnej przeszkody.

Świat jest ze sobą powiązany dużo większą siecią nitek niż nam się wydaje. Z większością klientów utrzymuję kontakt nawet po zlikwidowaniu ich problemu. Często traktują mnie jak pogotowie ratunkowe. Dzwonią, gdy się źle czują lub są chorzy. Jeśli sprawa jest bardzo pilna (krwotok z nosa, atak serca) to wysyłam energię od razu. W innych przypadkach umawiam się na dzień i godzinę. Zdarza się, że częściej pracuję na odległość, niż wykonuję zabiegi w gabinecie.

Łękotka kolana

Pani Alinka zwróciła się o pomoc. Rozpoznanie - łękotka prawego kolana do operacji.
W/w Pani wzięła 7 przekazów. 4 bezpoœrednie i 3 na odległość. Ból ustąpił. Mogła chodzić. Po dwóch tygodniach poleciała do Australii. 09.08.2011 otrzymałam sms'a. "Serdecznie pozdrawiam ze słonecznego stanu Queensland w Australii przesyła wdzięczna Alina."

Bardzo silne bóle kręgosłupa

Pan Mirek ze Szczekocin miał tak silne bóle kręgosłupa, że nie mógł chodzić. Jego żona przyniosła zdjęcie męża i poprosiła o przesłanie mu energii. Wypowiedź Pana Mirka - W pewnym momencie, nie wiedząc o niczym - poczułem ulgę. Odczułem ciepło, które przechodziło z kręgosłupa do lewej nogi. Byłem bardzo zdziwiony, gdyż wcześniej nigdy nie odczuwałem czegoś podobnego.

Ból kręgosłupa całkiem ustąpił. Pani Maria nie tylko usunęła ból kręgosłupa ale również nadmierną nerwowość i wybuchowość. Spektakularnym dla mojej żony i dla mnie był fakt pomocy na odległość mojemu koledze, który po bardzo ciężkim wypadku samochodowym leżał w szpitalu w Krakowie i utrzymywany był w śpiączce farmakologicznej. Ze względu na pęknięcie podstawy czaszki i inne liczne obrażenia oraz utrzymująca się gorączkę do 40°C od dnia wypadku (przez kilka dni) lekarze nie dawali choremu zbyt dużych szans na przeżycie.

Wtedy to razem z żoną zwróciłem się do pani Marii o pomoc. Posiadając jedynie wysłane na jej telefon komórkowy zdjęcie kolegi przesłała mu energię na odległość. Po przekazie energii - przez Panią Marię - otrzymałem telefon od żony kolegi - była w tym czasie u męża - Mirek, coś się stało... W pierwszym momencie byłem bardzo przerażony, że stało się najgorsze, ale nie. Okazało się, że w tym samym czasie, w ciągu kilkunastu minut od przesłania zdjęcia do Pani Marii gorączka spadła do 3 8°C. Po dwóch dniach kolega został wybudzony ze śpiączki. W tym czasie Pani Maria wysyłała energię koledze jeszcze parę razy. Drugi raz bioterapeutka pomogła mojemu koledze - kiedy byłem u niego w odwiedzinach bardzo bolała go głowa. Nic nie jadł od kilku dni i nie dało się nawet z nim rozmawiać. Telefon do Pani Marii. Wysłała mu energie. Po około godzinie kolega poczuł się o wiele lepiej. Przestała go boleć głowa. Mógł rozmawiać i nawet zjadł obiad. Rodzina kolegi była bardzo zaskoczona.

Atak dny moczowej

Pani Ela ze Szczekocin dostała ataku dny moczanowej i zapalenia oskrzeli. Była wtedy na wycieczce w Czechach. Telefonicznie poprosiła o energię. Po kilku godzinach poczuła się tak dobrze, że mogła kontynuować zwiedzanie Pragi.

Zwężenie lewej tętnicy szyjnej

Pani Zdzisława w.Włoszczowy ma zwężenie lewej tętnicy szyjnej co jest przyczyną częstych omdleń z niedowładem prawej strony i utratę przytomności. Gdy mama zemdleje - napisała córka Iwona- wtedy dzwonię do bioterapeutki z prośbą o wysłanie mamusi energii. Po przekazie energii w parę minut mama odzyskuje świadomość i siłę.

Zaparcia

Pan Waldek z Serocka wysłał zdjęcie synka (6-m-cy), który miał tak długotrwałe zaparcia, że z bólu dziecko przepłakało niejedną noc. Już po pierwszym przekazie Bartosz na drugi dzień zrobił kupkę i ból ustąpił. Po kilku seansach na odległość. Bartosz robi kupki regularnie i śpi spokojnie.

Kołatanie serca

Pani Hanna ze Szczekocin napisała pewnego późnego wieczoru: poczułam się źle z powodu silnego kołatania serca. Mimo zażycia odpowiednich leków, kołatanie serca nie ustąpiło, wręcz się nasiliło. Wystraszona zadzwoniłam do Pani Marii na tel. komórkowy i poprosiłam o wysłanie energii na odległość. O dziwo, po kilkunastu minutach puls wrócił do normy - poczułam się lepiej.

Ból kolana

Pani Marysia ze Szczekocin prosiła o przesłanie energii córce, którą bolało kolano. (wysłała esemesem zdjęcie na telefon komórkowy). Po jednym przekazie ból ustąpił.

Udar mózgu

Pani Moniki z Częstochowy ojca zabrało pogotowie do szpitala. Diagnoza-udar mózgu. Pani Monika natychmiast zadzwoniła z prośbą o przekazanie energii. W krótkim czasie po przekazie ojciec odzyskał mowę - zadzwoniła P. Monika.

Bóle kregosłupa

Jestem bardzo wdzięczna pani Marii, mam straszne bóle kręgosłupa i po pierwszym przekazie energii na odległość obudziłam się pierwszy raz bez żadnego bólu. Pani Maria ma wielki dar i wierzę, ze mi pomoże w moich schorzeniach bo nigdy od dłuższego czasu tak dobrze się nie czuła. Będę dalej to leczenie kontynuowała bo żaden lek aż mi tak nie pomógł, dawali mi leki przeciwbólowe. Bardzo serdecznie dziękuję pani Marii i koleżance którą mi ja poleciła. Małgorzata

Wypadek samochodowy, śpiączka farmakologiczna

WITAM SERDECZNIE...

Jestem tą osobą, która rozpaczliwie prosiła o pomoc dla brata Mirka po wypadku samochodowym w Anglii. Brat był bez życia w śpiączce farmakologicznej. Był podłączony do respiratora. Po przebudzeniu nie reagował na nic. Gorąco dziękuję za przekazy na odległość poprzez zdjęcie brata.Pani Mario jest Pani cudownym człowiekiem, czułym i ciepłym. Mój brat zaczął jeśc bez sondy, zaczął mówic, zaczął się uśmiechac. To cud, który Pani sprawiła. Piszę te słowa ze łzami radości.

Niech Bóg Panią Błogosławi kochana Mario.

Z wyrazami szacunku - gorące uściski... Ziuta J.

Straszne bóle

Bardzo dziękuję za artykuły z wywiadami z Panią i opisem Pani leczenia. A przede wszystkim , po raz 3ci, pięćdziesiąty, setny i tysięczny, z całego serca dziękuję - już drugi dzień prawie całkowicie bez bólu - już drugi dzień wcale nie zażywam silnych tabletek. Wielkie Dzięki Pani Marysiu!!!

Dziękuję, dziękuję, jeszcze raz dziękuj. Małgorzata D.

Zagrożona ciąża

Kochana Pani Marysiu

Nadszedł już czas by podziękować Pani za pomoc udzieloną mojej córce w czasie ciąży. Dziękuje za przekazaną energię na odległość która pomogła donosić ciążę ,za zaangażowanie ,dobre serce oraz za to że zawsze można liczyć na Pani pomoc ,niezależnie od pory dnia i nocy. Dziękuję.

Córka moja zaszła w ciążę przez in vitro .W trzecim miesiącu ciąży lekarz stwierdzi ciążę bliźniaczą i zagrożoną przez krwiaka. Zadzwoniłam do Pani Marysi z prośbą o pomoc.

Od tego momentu Pani Marysia przesyłała córce energię na odległość przez cały okres ciąży lecząc miedzy innymi krwiaki, skurcze macicy i inne dolegliwości. W sumie ciążę córka donosiła ,urodziła 2 piękne i zdrowe dziewczynki. Pani Marysiu jeszcze raz DZIĘKUJĘ i życzę dużo satysfakcji z tego co Pani czyni ludziom potrzebującym pomocy. Alina. U

Szukasz kogoś specjalnego?

Od 2000 roku jestem w wykazie wybitnych
uzdrowicieli w Polsce

Skontaktuj się ze mną teraz

a